Wycieczki rowerowe z sakwami | Szlaki Przygody | podróże, trasy, sprzęt

Wycieczki rowerowe z sakwami

Dla tych którzy również chcieliby rozpocząć przygodę z podróżowaniem rowerem z sakwami zamieszczamy poniżej kilka praktycznych porad.
Rower – przede wszystkim sprawny, dobrze ustawiony. Istotny jest bagażnik, który musi umożliwić sztywne zamocowanie sakw. Koniecznie trzeba wziąć ze sobą podstawowe narzędzia, zapasową dętkę i pompkę. Podczas jazdy przydaje się bidon. Warto mieć też zapięcie do roweru.
Bagaż – sakwy powinny posiadać mocne szwy i łatwy w obsłudze system mocowania. Dobrze, żeby były wodoodporne. Polecamy pakowanie wszystkich rzeczy w worki foliowe. Dzięki temu łatwo je odnajdziemy i będą one chronione przed wilgocią. Przedmioty, które chcemy mieć pod ręką, można umieścić w torbie mocowanej na kierownicy.
Namiot – przy jego wyborze należy uwzględnić to, że sakwy zdjęte z roweru zajmują sporo miejsca. Dlatego warto kupić namiot z przedsionkiem. Ważne jest też szybkie rozkładanie i składanie. Istnieją specjalne namioty do turystyki rowerowej, które posiadają duży przedsionek do przechowywania rowerów lub ich szkielet opiera się na rowerze. Polecamy jednak klasykę w tym względzie.
Jedzenie – Jeśli wybieramy się w tereny cywilizowane możemy spokojnie zrezygnować z gotowania na własnej kuchence gazowej, a tym samym uniknąć kłopotów z przewożeniem jej, garnków, gotowaniem, myciem itd. Posiłki w przydrożnych barach są niedrogie i zazwyczaj pożywne i smaczne. Samodzielne gotowanie daje dużą satysfakcję oraz niezależność od miejsca, w którym się zatrzymamy, ale kuchenka, garnek, składniki na obiad zajmują sporo miejsca w bagażu.
Trasa – Dzienne dystanse są zależne od wielu czynników, ale przeciętnie zamykają się w przedziale 50-100 km. Jest to odległość, którą zależnie od warunków można pokonać w 3-5 godzin nieustannej jazdy, a pozostały czas wykorzystać na zwiedzanie, robienie zdjęć czy pogaduszki na napotkanymi osobami. Bez problemu można pokonać znacznie dłuższe dzienne dystanse jednak zawsze trzeba pamiętać, że następnego dnia wszyscy, łącznie z najsłabszym członkiem wyprawy, muszą ruszyć w dalszą drogę. Dobrze, żeby jazda przez całą podróż była przyjemnością.

Rzuć okiem:

Author: Marcin Wasilewski

Udostępnij

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest

Share This