5 rzeczy, którymi zaskoczy Cię rower szosowy - Szlaki Przygody | podróże, trasy, sprzęt

5 rzeczy, którymi zaskoczy Cię rower szosowy

Coraz więcej osób zastanawia się nad zakupem roweru szosowego jako kolejnego po górskim czy miejskim. Szczególnie zaraz po przesiadce różnice są bardzo odczuwalne

Co daje przesiadka na rower szosowy przeciętnemu rowerzyście? Co nas może najbardziej zaskoczyć?

 

1. Prędkość

Waga roweru, wąskie opony, aerodynamiczna pozycja powodują, że łatwiej przyspieszyć, pokonać podjazd czy utrzymać prędkość. W praktyce jedziemy średnio przynajmniej 5 km/h szybciej niż do tej pory.Dla przeciętnie wytrenowanego rowerzysty utrzymanie na trasie średniej prędkości powyżej 30 km/h nie powinno stanowić problemu. Bez problemu przyspieszamy o kolejne 5 i chcemy więcej…

2. Inne trasy

Na szosówce wiele z dotychczasowych tras będzie po prostu nieprzejezdne, w tym niestety, większość ścieżek rowerowych. Wysokie krawężniki, kostka brukowa, dziurawy asfalt, szuter, piasek – będziesz woleć nadłożyć drogi niż ryzykować uszkodzenie sprzętu i wstrząsy. Rodzaj nawierzchni stanie się głównym kryterium przy wyborze trasy.

3. Pozycja

Na początku dziwnie, sztywno jakoś, trzęsie i ogólnie niewygodnie. Jak sięgnąć do hamulców? A ten dolny chwyt to już jakiś absurd! Po paru godzinach na rowerze zastanawiamy się, czy nie założyć takiej kierownicy do pozostałych rowerów? Jak można tracić tyle energii w “pompowanie” amortyzatora? A wyprostowana pozycja na rowerze wydaje nam się zupełnie nieefektywna.

4. Urok prostoty

Napęd, przerzutki, hamulce, minimum akcesoriów – prostota rowerów szosowych ma wiele zalet. Łatwy i rzadki serwis, trwałość, niezawodność. Nie bez znaczenia jest też estetyka sprzętu. Szosowe komponenty, ramy są wykonywane często z dbałością o szczegóły, co sprawia, że te rowery są po prostu ładne.

5. Brak bagażu

Brak bagażnika, plecak niewygodny i okazuje się, że wszystko, co nam potrzebne w trasie jesteśmy w stanie zmieścić w kieszeniach koszulki i małej torebce pod siodełkiem. Wspomniana prostota roweru i dążenie do niskiej wagi powoduje, że podstawowy multitool, dętka, pompka i trochę pieniędzy wybawią nas z wszystkich kłopotów.

Rzuć okiem:

Author: Marcin Wasilewski

Udostępnij

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pin It on Pinterest

Share This