Pierwsza kolonia to duże emocje – dla dziecka i… dla rodzica. Często bardziej stresuje nas właśnie pakowanie niż sam wyjazd. Czy wszystko się zmieści? Czy o niczym nie zapomnieliśmy? Dobra wiadomość jest taka, że da się to ogarnąć spokojnie – wystarczy dobry plan i lista, do której można wracać co roku.

Zasada numer jeden: nie pakuj całego domu

Kuszące jest włożenie „na wszelki wypadek” jeszcze jednego swetra, kurtki i pary butów. Efekt? Dziecko nie może domknąć walizki, a połowy rzeczy i tak nie założy. Lepiej postawić na konkret: zestaw ubrań na zmianę + rzeczy na gorszą pogodę, zamiast pięciu podobnych bluzek.

Warto też od razu założyć, że część rzeczy może się ubrudzić pierwszego dnia – dlatego pakujemy trochę „ponad minimum”, ale bez przesady.

Ubrania – praktyczne, a nie tylko ładne

Pakując ubrania, myśl o tym, że dziecko będzie samo po nie sięgać:

  • bielizna i skarpetki na każdy dzień + 2–3 komplety zapasu,
  • T-shirty, bluzy, długie i krótkie spodnie,
  • piżama, dres „do biegania”,
  • kurtka przeciwdeszczowa lub lekka wiatrówka,
  • czapka z daszkiem, ewentualnie cienka czapka na chłodniejsze wieczory,
  • wygodne buty do chodzenia + klapki pod prysznic.

Dobrze, by ubrania były podpisane (choćby inicjałami na metce) – w zbiorowym pokoju łatwo coś pomylić.

Higiena i drobiazgi, o których łatwo zapomnieć

Kosmetyczka nie musi być wielka, ale powinna być kompletna:

  • szczoteczka i pasta do zębów,
  • żel pod prysznic / szampon,
  • mały ręcznik + ręcznik na plażę / jezioro (jeśli to kolonia nad wodą),
  • grzebień / szczotka, gumki do włosów,
  • chusteczki higieniczne, ewentualnie mokre,
  • mały żel antybakteryjny.

Dobrze, gdy kosmetyki są w mniejszych opakowaniach – łatwiej je nosić i nie zajmują pół walizki.

Dokumenty, leki i ważne informacje

To element, którego absolutnie nie można pominąć:

  • legitymacja szkolna lub inny dokument wymagany przez organizatora,
  • karta kwalifikacyjna / zgody podpisane przez rodzica,
  • numery kontaktowe do rodziców (włożone dziecku do portfela),
  • leki przyjmowane na stałe – najlepiej w podpisanym pojemniku + instrukcja dla wychowawcy.

Leki zawsze przekazujemy kadrze, nie zostawiamy ich dziecku w plecaku „na wszelki wypadek”.

Elektronika i „umiar w gadżetach”

Telefon, ładowarka, ewentualnie mała latarka – to zwykle wystarczy. Kolonia to nie czas na drogie konsole czy sprzęt, za który potem wszyscy drżą. Warto wcześniej ustalić z dzieckiem zasady korzystania z telefonu (kiedy dzwonimy, kiedy odkładamy).

Lista do wydrukowania i przyklejenia na lodówce

Do odhaczenia przed wyjazdem:

  • Ubrania na każdy dzień + zapas
  • Kurtka przeciwdeszczowa / wiatrówka
  • Wygodne buty + klapki
  • Bielizna i skarpetki (z nadwyżką)
  • Piżama, dres, czapka z daszkiem
  • Kosmetyczka (szczoteczka, pasta, żel, ręczniki, grzebień)
  • Legitymacja / dokument dziecka
  • Wydrukowane zgody i dokumenty od organizatora
  • Leki + instrukcja dla kadry
  • Telefon + ładowarka (jeśli dziecko zabiera)
  • Lista numerów do rodziców włożona do plecaka

Spakujcie się… razem

Najlepsze, co możesz zrobić, to pakować się wspólnie z dzieckiem. Dzięki temu wie, co ma w walizce i gdzie tego szukać. Uczy się też odpowiedzialności za swoje rzeczy – a o to przecież chodzi na koloniach najbardziej.

Sprawdzone kolonie i obozy, na które warto spakować tę listę, znajdziesz na stronie AleWakacje!

materiał zewnętrzny