Na wakacje lub chociaż weekendowe wycieczki szukamy ciekawych atrakcji, najlepiej dla całej rodziny. Często jest to problem: co wybrać, żeby dzieci się nudziły. Jeżeli nam się to nie uda, nie ma co liczyć na udany wypoczynek. Uniwersalną propozycją mogą być średniowieczne zamki, których w Polsce jest dość dużo. Zwiedzanie zamków z dziećmi jest nawet lepsze niż zwiedzanie pałaców, ponieważ zamki to rycerze, tajemnice, duchy, bitwy, skarby, księżniczki, rabusie i legendy. Tym wszystkim można zainteresować dzieci, ale trzeba się trochę do tego przygotować. Nie wszędzie są przewodnicy, którzy mogą nas wyręczyć w ciekawych opowieściach, zwłaszcza tam, gdzie zostały tylko ruiny zamków. Zresztą trzeba przyznać, że ruiny mogą być bardziej atrakcyjne od w pełni zachowanych zamków, bo dają duże pole do wyobraźni.
Jeśli chodzi o regiony to szczególnie polecany jest Dolny Śląsk, gdzie zamków i ruin jest bardzo dużo. Trzeba dobrze wybierać bo zamki dolnośląskie są atrakcyjne, a więcej jak dwóch lub trzech zamków w ciągu dnia nie odwiedzimy. Dlatego na popołudnie najlepiej wybierać ruiny, które są atrakcyjne i ogólnodostępne. Należy pamiętać, że niektóre zamki są również hotelami i zwiedzanie ich jest ograniczone. Jeszcze raz zwracamy uwagę, że warto się przygotować, żeby nie przeżywać rozczarowania. Najbardziej obleganym zamkiem na Dolnym Śląsku jest zamek Książ w Wałbrzychu, który między nami od dawna nie jest już zamkiem. Po wojnie trzydziestoletniej w połowie XVII wieku został przebudowany, przy czym większość obwarowań zlikwidowano. Tym samym zamek utracił walory obronne, wielokrotne przebudowy uczyniły z niego magnacką rezydencję. Zamek Książ jest dość drogi do zwiedzania, ale ma dodatkowe atrakcje w formie podziemi wykutych kilkadziesiąt metrów poniżej dziedzińca. Za darmo można zwiedzać otoczenia zamku, bardzo malownicze, bo zamek wybudowano na skale nad wąwozem rzeki Pełcznicy. Można również iść malowniczą ścieżką wzdłuż urwiska, przejść przez mostek na rzece i wejść na górę do ruin zamku Stary Książ. Kiedyś były to rzeczywiście ruiny zamku, poźniej Hochbergowie z Książa wystylizowali je na tzw. romantyczne ruiny. Przez pewien czas funkcjonowała tam gospoda. Po wojnie wszystko znów zostało zrujnowane, ale obiekt jest nadal bardzo atrakcyjny i możliwy do zwiedzania bez biletu i bez przewodnika. Obydwa zamki pochłoną dużo czasu i energii, ale jeśli starczy sił to warto odwiedzić pobliskie ruiny zamku Cisy. Te ruiny leżą nieco na uboczu uczęszczanych szlaków, dlatego tłumów tam nie będzie. Warto je zwiedzić, będzie to ciekawy spacer na zakończenie dnia.

Dość blisko Wałbrzycha, ale w drugą stronę trzeba koniecznie zwiedzić zamek Grodno w Zagórzu Śląskim i koniecznie pobliską kamienną zaporę wodną, sprzed stu lat. Jeśli pojedziemy w drugą stronę do możemy zwiedzić zamek w Bolkowie i praktycznie tuż obok zamek Świny. Nieco dalej, w lesistych górach są ruiny czternastowiecznego zamku Bolczów. Z zamku Bolczów już blisko do Doliny Pałaców i Ogrodów, w której oczywiście również są zamki. Krótko mówiąc jest w czym wybierać, a jeśli będzie przesyt zamków dolnośląskich, to zawsze możemy zejść pod ziemię, do starej kopalni lub obiektów militarnych kompleksu “Riese”.
Inne regiony pełne średniowiecznych zamków to Mazury, Warmia i Pomorze. W tych regionach dominują zamki krzyżackie, ale są również zamki budowane przez biskupów i kapituły. Powstawanie zamków biskupich i kapitulnych na terenach państwa krzyżackiego wymaga kilku zdań wyjaśnienia. Otóż papież pozwolił na utworzenie państwa zakonu krzyżackiego na podbijanych terenach plemion pruskich pod kilkoma warunkami. Jednym z nich było przekazanie trzeciej część podbitych terenów pod władzę biskupów. Z kolei biskupi przekazywali trzecią część otrzymanych terenów na utrzymanie kapituły. Zarówno biskupi, jak i kapituły na własnych terenach budowały zamki. Najbardziej znane to zamki kapituły pomezańskiej w Kwidzynie i Szymbarku koło Iławy. Inne znane budowle to zamki biskupów warmińskich w Lidzbarku Warmińskim i Reszlu oraz zamek kapituły warmińskiej w Olsztynie. Nie wszystkie zamki są dostępne, ale nawet ruiny zamku w szymbarku warto obejrzeć z zewnątrz, aby ocenić jego wielkość. Trzeba wiedzieć, że te zamki budowano z cegły wypalonej z gliny, a to wymagało co najmniej kilkunastu lat przygotowań.

Podobnie były budowane zamki krzyżackie, jednak układ pomieszczeń był nieco inny. Największy zamek krzyżacki to zamek w Malborku, będący siedzibą Wielkiego Mistrza. Jest to obowiązkowa pozycja na liście zamków do zwiedzenia. Ogromny zamek jest jednym z największych w Europie. Typowy zamek krzyżacki to zamek typu kasztelowego z dziedzińcem w środku. W zależności od potrzeb mógł mieć 3 lub cztery skrzydła, zamki mnie ważne miały ich mniej. zawsze jednak dziedziniec był zamknięty murem obwodowym. Największe były zamki komturskie, które jednocześnie były klasztorami. Pamiętajmy, że krzyżacy to rycerze, ale również zakonnicy. Oprócz Malborka na pewno trzeba pojechać do Golubia Dobrzynia, do Gniewu, Ostródy, Bytowa, Człuchowa i w wiele innych miejsc. To nie jest wycieczka na weekend, więc lepiej ją dobrze zaplanować na dłuższy czas. Zwłaszcza, że zawsze znajdzie się coś ciekawego w okolicy, np. bunkry Hitlera, mosty i wiadukty na starych liniach kolejowych, kanał mazurski z wielkimi śluzami, kanał elbląski i wiele innych atrakcji.
Na krótsze wycieczki można poszukać zamków w swojej okolicy, w odległości do stu kilometrów. W każdym regionie Polski coś się znajdzie, nawet na Mazowszu dość ubogim w zamki. W zasadzie nie ma tu zamków rycerskich, a praktycznie wszystkie zamki mazowieckie to zamki książęce. Były budowane z wypalanej cegły, podobnie jak zamki krzyżackie, chociaż ich budowę rozpoczynano zazwyczaj na przełomie XIV i XV wieku. Które zamki mogą odwiedzić mieszkańcy mazowsza? Na wschodzie będzie to zamek w Liwie, dawny graniczny zamek nad rzeką Liw nad granicą z Wielkim Księstwem Litewskim. Na południu będą to ruiny zamku w Czersku. Na północy jest ciekawy zamek w Ciechanowie. Będąc tam trzeba koniecznie pojechać do Opinogóry do Muzeum Romantyzmu w dawnej siedzibie Krasińskich.

W każdym regionie znajdą się jakieś zamki lub ruiny. To okazja do ciekawej rodzinnej wycieczki, ale także do poznawania historii, do ruchu na świeżym powietrzu. Ruszajmy więc po przygodę przy każdej okazji, cieszmy się i zwiedzajmy Polskę.
materiał zewnętrzny

